czwartek, 28 listopada 2013

I tak oto upłynęły mi kolejne dni w samotności. Nadal nie wiem czy dobrze postąpiłam, choć pewna część mnie mówi mi, że tak będzie lepiej. To było przecież oczywiste, ponieważ to jest nierealne, żeby jeden z popularsów umawiałby się z nic nieznaczącą osoba jak ja. Nawet jakoś nie wyróżniałam się urodą. Chodź zastanawia nie fakt czemu mnie pocałował ? Może chciał się mną zabawić i tyle ? Z resztą nigdy sie nie dowiem. by nie myśleć o tym postanowiłam zapisać się do koła teatralnego.Od zawsze o tym marzyłam, choć bałam się spróbować. Jednak po dłuższym zastanowieniu uznałam, że wreszcie naszedł ten dzień, aby wziąć życie we własne ręce. Było tylko jedno małe ale. Michał także tam uczęszcza. A co najgorsze w najbliższym czasie będę musiała zaprezentować siebie przed nim. Nie dość, że się stresuję tym, że mogę się nie dostać to jeszcze ten fakt, że mogę sie przed nim zbłaźnić. I co ja mam teraz zrobić...... ??  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz